czwartek, 30 października 2014

War & Empire - mnóstwo zdjęć figurek! / lots of pictures of figures / viele Bilder von Figuren

   Świetne wieści dla każdego wielbiciela miniaturek historycznych - wydawca War & Empire w końcu zaszczycił nas zdjęciami wszystkich figurek. Nie są one zazwyczaj pomalowane więc widzimy gołą prawdę, czystą rzeźbę i wiemy czego w praktyce można się spodziewać.

   Nie będę się rozwodził nad każdym oddziałem, jest tego zwyczajnie za wiele i zajęłoby to zbyt wiele czasu i miejsca. Warto zauważyć, że zgodnie z obietnicą w zestawach jest od razu zamieszczona "grupa dowodzenia" plus kilka figurek szeregowców co daje nam świetną różnorodność.

    Zamieściłem próbkę jak to wygląda.
Przy okazji niestety wychodzi pośpiech twórców. Słoń indyjski okazuje się poprawny w kwestii pancerza (takich nie ma wiele) ale niestety załoga wieży nie jest kompletna, brakuje jednego załoganta. Katafrakci są ordynarnie skopiowani z pewnej (błędnej) ilustracji. Ahistoryczni.

Ps. Thanks Ptr for support. ;)





poniedziałek, 22 września 2014

Gdy ciebie zabraknie...


Tu spoczywa pies,
który posiadał urodę bez próżności,
siłę bez zarozumiałości, odwagę bez okrucieństwa
i wszystkie cechy człowieka bez jego przywar

Gdy z swoich przodków dumny, a nieznany sławie 
Samozwany pan ziemi rzuca świat w obawie; 
Drogocenne marmury, łez płatnych potoki 
Głoszą zebranym tłumom, czyje grzebie zwłoki; 
I gdy już ciało martwe pochłonie mogiła, 
Kłamstwo cnoty zeszłego w potomności przesyła; 

A pies, wierny przyjaciel, niczym niezrażony 
Pierwszy go przywita, pierwszy do obrony, 
którego serce jedno własnością jest biednych, 
który żył, walczył, dychał dla nas tylko jednych. 
A pies już przestał służyć człowieka potrzebie, 
Ten mu odmawia nawet i przytułku w niebie! ...



Człowieku ! Kruchy zlepku ożywionej gliny, 
Ty, co nie jesteś panem i jednej godziny, 
Kto cię raz dobrze poznał, ze wstrętem omija, 
Boś ty podły jak robak, zdradliwy jak żmija. 
Twoja miłość jest chucią, twoja przyjaźń zdradą; 
Twój uśmiech jest szyderstwem, a za twoją radą 
Kto się kiedy odważył śmiało stawiać kroki, 
Uznał, lecz już po czasie, co za błąd głęboki 
Zaufać w twoje słowo: boś z rzędu ostatni, 
Pychą tylko przewyższasz zwierząt orszak bratni. 
Przechodniu ! przy tym grobie nie zatrzymuj kroku, 
Nie chciałbyś łezki jednej swemu ująć oku 
Dla mego przyjaciela, co tutaj spoczywa... 
Jednego tylko miałem ! Ten grób go pokrywa ! 


Epitafium lorda Byrona 

dla Boatswaina jego Nowofundlanda