czwartek, 14 maja 2015

Armia Heska gotowa do bitwy / Hessian army ready for battle / Hessischen Armee bereit zum Kampf

Mój projekt do Muskets & Tomahawks został zakończony. Oddział grenadierów i dwa oddziały jegrów rwą się do walki z nędznymi rebeliantami. Trenton pomścimy!

Pomalowałem chybcikiem trzech ostatnich harcowników. Bez jakiejś rewelacji, mieli się nie odróżniać od swych starszych kolegów. Zebrałem sporo doświadczenia w tej skali dzięki tym (niedoskonałym) figurkom Perrych co już ku mej satysfakcji zaczyna owocować w projekcie japońskim.

Armia najemników już wyruszy do klienta, niech na bagnetach rozniosą jego wrogów.


piątek, 1 maja 2015

Japońska drużyna piechoty / japanese infantry squad - Warlord Games 28mm

  Wzrost zainteresowania brytyjską grą Bolt Action jaki nastąpił w Polsce sprawił iż nie mogłem wobec niej pozostać obojętny. W kraju, gdzie figurowe historyczne gry bitewne to nisza w niszy jest to swego rodzaju fenomen, że w tak krótkim czasie system zyskał sporą popularność i setki nowych graczy zarówno w grupie zainteresowanej dziejami II wojny światowej jak i grupy dla których historia tego konfliktu była jak dotąd obojętna.

Mój wybór padł na armię Cesarstwa Japonii. Tworzenie kolejnej armii niemieckiej w kraju gdzie jest ich na pęczki byłoby jak dla mnie pewnym absurdem. Natomiast do Dai-Nippon Teikoku Rikugun od dawna czułem pewną sympatie. 

Sama armia nie ma takiej siły ognia jak jej niemieccy czy amerykańscy "koledzy". Nie dysponuje też zabójczym sprzętem pancernym pokroju sowieckiego sprzętu z Armii Czerwonej. Braki pod tym względem nadrabia jednak zasadami specjalnymi (fanatyzm, szarże banzai czy taktyka zasadzek) i atrakcyjną ceną zarówno w punktach jak i złotówkach. Większość z moich figurek to zresztą towar nabyty z "drugiej ręki" za bardzo atrakcyjne kwoty - rynek wtórny to wielki plus tej gry.

Dzisiaj zamieszczam zdjęcie buntai piechoty. Trzynastu "ludzi" uzbrojonych głównie w karabiny (shoju) Arisaka Type 99 i jeden rkm (keikikanju) Nambu Type 99. Postanowiłem skupić się na teatrze birmańskim toteż na uzbrojenie oddziału trafi też ciężki granatnik (jutekidanto) Type 89. Tenże jest jednym z nielicznych uzbrojeniowych plusów japońskiej armii bo choć jest to tylko "lekki moździerz" to można mieć drużynę uzbrojoną w 3-4 takie sztuki bądź też każdej z nich dać po jednej sztuce. Inne armie muszą zadowolić się jednym lekkim moździerzem. 

czwartek, 23 kwietnia 2015

M4A3 Sherman, Warlord Games, 1/56 (28mm).

   Czołg amerykański z  716th Tank Battalion  walczącego z Japończykami na wyspie Luzon w roku 1945. Jest to mój pierwszy w pełni wykonany pojazd na którym eksperymentowałem z podstawowymi technikami. Model żywiczny, z elementami metalowymi jest modelem używanym i jako-tako przeze mnie naprawionym. Nie jest to model najwyższej jakości, w porównaniu do Shermana Italerii tudzież nawet żywicznych modeli czołgów japońskich został wykonany w sposób niedbały i niepoprawny (np. kształt wieży).

  Model został raz zmyty z farby w płynie Cleanlux.

http://www.benning.army.mil/library/content/Virtual/Armorpapers/HuntMilton%20T.%20MAJ.pdf

  Powyżej link do dokumentu opisującego walki czołgów amerykańskich na wyspie Luzon.