Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cavalry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cavalry. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 sierpnia 2014

Pyrrus i Agema - Xyston 15mm

  I wtedy Pyrrus w największym rozgoryczeniu, pod wpływem świeżej wiadomości o śmierci syna, skierował na nich konnicę Molossów i wbiegłszy naprzód sycił swój gniew krwią spartańską. Zawsze on w walce był niezwyciężony, ale tutaj odwaga jego i siła była większa niż w którejkolwiek z poprzednich bitew. Potem zwrócił konia przeciw Eualkosowi. Ten umknął w bok i mało brakowało, a byłby uciął mieczem Pyrrusowi rękę, którą trzymał lejce, ale równocześnie Pyrrus przebił go pchnięciem włóczni. Następnie zeskoczył z konia i w pierwszym natarciu wymordował cały ów doborowy oddział Spartan, walczący przy Eualkosie

Plutarch z Cheronei, Żywot sławnych mężów, Pyrrus, 30.

niedziela, 18 maja 2014

Equites Catafractarii Iuniores, Legio Heroica 15mm.

   Moi rzymscy katafrakci służący w Brytanii u schyłku IV n.e. Właściwy opis (z materiałem źródłowym) pojawi się za jakiś, gdy będę miał wolną głowę dla późnego Rzymu. Przy okazji pojawi się stosowna krytyka włoskich figurek z Legio Heroica.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Perry Miniatures British Legion - inbox

Podpułkownik Banastre Tarleton,
portret namalowany przez Joshua Reynodls'a w 1782 roku.
  Porządna armia nie może się obejść bez kawalerii, choćby miała ona jedynie dodawać jedynie blichtru armii na stole. Jazda nie była nazbyt popularna podczas Amerykańskiej Wojny o Niepodległość - była za droga dla Kolonistów, natomiast Brytyjczycy mieli trudności z transportem konni przez morze i musieli zdobywać poniekąd rumaki "na miejscu" co też wiązało się z ryzykiem. Oprócz tego warunki terenowe (gęste lasy) nie sprzyjały użyciu jazdy na szerszą skalę. Mimo wszystko pojawiło się po obydwóch stronach kilka z różnych względów ciekawych oddziałów jak francuski Legion Lauzuna, Legion Pułaskiego czy brunszwicki regiment dragonów księcia Friedricha (wybitym pod Bennington, w trakcie wyprawy "po konie").